Wpisanie nauczyciela bibliotekarza do grafiku dyżurów międzylekcyjnych to coraz częstsza praktyka w wielu szkołach. Choć zgodna z przepisami, niesie za sobą poważne ryzyko – może kolidować z podstawowym zadaniem bibliotekarza, jakim jest zapewnienie uczniom dostępu do biblioteki, zwłaszcza w czasie przerw, kiedy najczęściej chcą wypożyczać książki. Dyrektor, decydując o takich obowiązkach, musi zachować równowagę między wymogami prawnymi a organizacją pracy biblioteki. W artykule wyjaśniamy, jakie są granice i możliwości przydzielania dyżurów bibliotekarzom oraz jak dbać o to, by nie ucierpiała na tym dostępność i funkcjonalność szkolnej biblioteki.
Pozostało jeszcze 100% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp